sobota, 18 kwietnia 2015

Moja nauka języków obcych.


W dzisiejszych czasach znajomość minimum jednego języka obcego jest konieczna. Przydaje się nam to wszędzie. W podróżach, w poznawaniu osób z innych krajów oraz  w każdy powszedni dzień np. oglądając filmy, które nie mają polskich napisów, słuchając piosenek lub co najczęściej mi się przytrafia, kiedy książka, o której się marzy nie jest przetłumaczona. Angielskiego uczę się od dłuższego czasu, w sumie to już w  przedszkolu poznaje się kolory, liczby, ale tak naprawdę to od trzech lat. W szkole i na prywatnych lekcjach dowiaduje się  najwięcej, ale chciałabym umieć go jak najlepiej  a  że "bez pracy nie ma kołaczy" w domu staram się codziennie przysiąść nad tym językiem. Powtarzam co było na lekcji, uczę się na następną, ale i robię inne rzeczy, które przybliżają mój upragniony cel, czyli by swobodnie czytać, oglądać, mówić. Dlatego samodzielnie coś tłumaczę, słucham radia lub piszę  zależy od mojego nastroju. W domu korzystam z książek :

- "Polish your english"
- "Czarnoksiężnik z krain Oz z angielskim"
- "Angielski na wyspach"
-"Longman. Słownik współczesny"

W przyszłym roku szkolnym dochodzi mi dodatkowo j. niemiecki. Chciałabym znać podstawy przed wrześniem, dlatego muszę pouczyć się go w domu. Mam trochę książek, kilka aplikacji ściągniętych na telefon, dużo gazet i mnóstwo chęci, więc może uda mi się zrealizować mój plan? Posiadam :

-"Niemiecki nie gryzie"
-"Pokochaj niemiecki"
- "Langenscheid. Słownik szkolny"
- gazety "Deutsch Perfect"

Mam nadzieję, że moja nauka będzie owocna i starczy mi sił oraz chęci. Jakie wy macie plany co do nauki języków? Jakich się uczycie? Podzielcie się swoimi przmyślniami na ten temat w komentarzach :-)

Znalazłam ostatnio ciekawy i niezwykle motywujący filmik jak uczyć się obcych języków. Najlepszy, który oglądałam o tej tematyce.


5 komentarzy:

  1. Ja obecnie uczę się 4 języków: angielskiego, niemieckiego, hebrajskiego i jidysz i powiem, że nie mam swojego ulubionego sposobu na naukę. Trzeba po prostu jak najwięcej obcować z językiem, czytać i słuchać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ambitnie:) trzymam kciuki za nauke. A ja sie za ten moj angieslki zabieram i cos zabrac nie moge. Wstyd sie przyznac. Biore jednak przyklad z Ciebie i zaraz zabieram sie za angieslki.

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Filmik zapisałam do obejrzenia w najbliższym czasie, czuję, że temat mi się spodoba. Angielskiego obecnie uczę się w szkole językowej i słuchąjąc coś lub czytając w domu i jestem z siebie naprawdę zadowolona.
    Gorzej jest z niemieckim - kiedyś mówiłam bardzo dobrze, byłam w Niemczech na wymianie (co prawda tylko przez tydzień, ale wtedy jeszcze mówiłam tylko po niemiecku). A od trzech lat prawie w ogóle go nie używam i bardzo dużo zapomniałam. Jednym z moich postanowień noworocznych jest zacząć powtórki, start planuję w lipcu.

    Pozdrawiam:)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za komentarze i opisy waszych przygód z językami obcymi :-) Mam nadzieję, że nadchodzące miesiące będą sprzyjać nauce i trzymam kciuki za siebie i czytelników, że plany się urzeczywistnią.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że masz konkretny plan działania :D powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń