Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 lipca 2017

Wakacyjny przegląd filmowy


Filmy są jak dla mnie wyjątkowymi dziełami. Potrafiące przekazać ważne przesłanie, skłonić do zadumy, wzruszyć, wstrząsnąć widzami. Niektóre mogą pomóc się odprężyć, zapomnieć o całym świecie, zrelaksować. Inspirują, wzruszają, edukują. O zaletach kinematografi możnaby moim zdaniem rozmawiać godzinami.  Tymczasem ostatnio obejrzałam kilka ciekawych produkcji, którymi chciałabym się podzielić. 

"Pokuta"


Film, o którym dużo słyszałam. Byłam bardzo ciekawa, jaka będzie moja opinia. Niestety rozczarowałam się. Akcja jest bardzo powolna i dużo jej zdradzone jest w opisie. Myśl i motyw przewodni, są całkiem ciekawe, ale sposób w jaki sposób ta historia jest opowiedziana nie zbyt przypadł mi do gustu. Większą część seansu nudziłam się, tylko pod sam koniec dopiero choć trochę zainteresowałam. 

"Charlie"


Filmów o nastolatkach jest pełno a każdy z nich stara się w na nowy sposób, orginalnie opowiedzieć o bólu i problemach dorastania. Mimo tak wielu tytułów "Charlie" ogląda się z zainteresowaniem, gdyż historia głównego bohatera jest gorzka i mądrze przedstawiona. Bardzo przypadła mi ta produkcja do gustu.

"Niewinne"


Tytuł ten zdobył pewien czas temu rozgłos. Polsko-francuskiej producji, smutna, lecz nakręcona z wielkim wyczuciem opowieść o siostrach zakonnych. Okrutnie skrzywdzone podczas wojny  próbują poradzić sobie z nową rzeczywistością. Pragnie im pomóc młoda kobieta z czerwonego krzyża. Film, który nie zapewni  przyjemnego seansu widzom, ale intryguje, zapada w pamięć i zadaje odważne pytania.

"Pokot"


Kolejny polski film w tym spisie. Dawno żaden  nie skradł mi tak serca jak on. Ciekawa, intrygująca fabuła, do której wciąż chce się powracać, wspaniale nakręcony z niepowtarzalnym klimatem. Pokochałam go całym sercem i nie potrafię w kilku zdaniach oddać mojego całego zachwytu nad nim. Niepowtarzalny !

"Piękna i Bestia"


Kto nie chciałby powrócić do czasów dzieciństwa? Bajka ta nie była moją ulubioną, ale sposób w jaki opowiedziano ją na nowo, skradł mi serce. Widowisko, pięknie, z cudnymi ujęciami, muzyką .
Podoba mi się też trochę inne podejście do tematu, dodane wątki, podkreślone niektóre sytuacje. Z niecierpliwością czekam na więcej baśni przedstawionych w ten sposób !

"Amelia"


Co do tego tytułu mam mieszane uczucia. Z jednej strony ciekawy, niestandardowy i zapadający w pamięć, ale jednak czegoś mi zabrakło. Wiem, że dla wielu osób jeden z najlepszych filmów, ale mnie szczególnie nie uwiódł. Mimo to sądzę, że warto zapoznać się z tą produkcją.

"Jackie"


Po przeczytaniu książki "Jackie czy Marilyn? Ponadczasowe lekcje stylu" bardzo zaciekawiłam się postacią Pani Kennedy. Postanowiłam obejrzeć film opowiadający o jej losach. Niestety, zawiodłam się. Przedstawia on tylko jej historię w kontekście zamachu na Johna, kiedy jej cała biografia jest niezwykle intrygująca i warta uwagi. 

"Crimson Peak. Wzgórze krwi"


Przepiękny film z mrocznym i niepokojącym klimatem. Jest to wspaniale nakręcona opowieść o miłości, cierpieniu, zbrodni, od której nie jest się w stanie oderwać. Mój zachwyt nad nią jest ogromny ! W dodatku gra tam mój ulubiony aktor Tom Hiddleston. 

Oto cały wykaz tytułów, o których opinią chciałabym sie podzielić dzisiaj. Niedługo powinnien pojawić się kolejny post o filmach. Tymczasem życzę udanych chwil przed ekranami ;) 

niedziela, 5 marca 2017

Nagrody filmowe


W swoich postanowieniach noworocznych wspomniałam, że chciałabym w tym roku przyjrzeć się nagrodom filmowym. Jest ich sporo i co jakiś czas słyszę nazwę jakiegoś festiwalu, gdzie konkretny tytuł zdobył taki a nie inny tytuł. W końcu zdecydowałam się, że muszę poznać je bliżej. Przyznam, że nie zdawałam sobie sprawy jak wiele ich jest. Obecnie jest dopiero marzec a jak wiele się ich odbyło. Oto krótkie podsumowanie ;

W paszportach Polityki nagrodę dla filmu dostała zasłużona "Ostatnia Rodzina" zaś w literaturze "Jak pokochać centra handlowe”. W nagrodach empiku w kategori film polski wygrał "Pitbull. Nowe porządki", zaś zagraniczny "Gwiezdne wojny. Przebudzenie mocy". Wyróżniony został też "Harry Potter i przeklęte dziecko", "Małe życie" Hanya Yanagihara "Grunt pod nogami" Jana Kaczkowskiego. Wydarzeniem roku został co ciekawe serial "Belfer", choć napewno jest on jednym z ciekawszych i lepszych polsich seriali ostatnich lat. W nagrodzie tej jest wiele więcej kategori jak literatura dzięca, film animowane ale powżysze najbardziej mnie interesowały.
Berlinare wygrał "Testről és Lélekről", lecz polsi film reżyseri Agnieszki  Holland "Pokot" został wyróżniony z czego cieszę się bardzo.  Na Hiszpańskiej Goya wygrał "Tarde para la ira". 

Filmami, które zebrały najwięcej nagród okazały się jednk "La La Land" oraz "Moonlight". Pierwszy musical został nagrodzony na amerykańskim Critics Choice oraz brytyjs Baftcie.
"Moonlight" zaś na Złotych Globach oraz Film Independent.

Nagroda Akademi Filmowej innaczej Oscary. Każdy o niej słyczał, nawet ten kogo mało obchodzą filmy.
W tym roku chyba każdy słyszał o pomyłce przy odczytywaniu nagrgody za film roku. Zamiast "Moonlight" przeczytano "La la land" ! Ciekawe zdarzenie, które sprawi, że raczej nigdy nie zapomnmy o 89 gali wręczania tych nagród.

Nie zapomnimy o anty-nagrodzie jaką są Złote maliny. Tym razem to mało pożądane wyróżnienie zdobył "Hillary's America: The Secret History of the Democratic Party".

Tak wygląda obecne moje podsumowanie nagrod a jest dopiero marzec! Mam zamiar zapoznać się z nagrodzonymi tytułami a tymczasem jak co roku ogłoszony został plebiscyt portalu lubimycztać.pl.
W zeszłym roku powzięłam się zamiaru przeczytania książek w nim wymienonych. Choć w tym  mam inne z pewnością zapoznam się również  z kilkoma tytułami z moich ulubionych kategori.

wtorek, 24 stycznia 2017

Styczniowe nowe filmowe znajomości

Styczeń powoli dobiega końca. Dla mnie jak prawie zawsze, był to trudny miesiąc. Widać, to niestety również po postach.. Czas ostatnich testów, zaliczeń,  zwłaszcza, że moje województwo pierwsze ma w tym roku ferie. Postanowiłam w ten wyjątkowy czas zabrać się za lekturę "Ciemnej strony miłości", która zdecydowanie do najszczuplejszych nie zależy. Niedługo mam nadzieję pojawi się recenzja, gdyż naprawdę warto poświęcić jej więcej uwagi a tymczasem chciałabym opowiedzieć o moich ostatnich filmowych spotkaniach.

Dorian Gray

"Dorian Gray" jest z pewnością świetnie nakręconym filmem. Trudno było mi od niego odejść choćby na sekundę. W dodatku posiada on własny, mroczny klimat. Pod koniec za bardzo zaczął mi przypominać bajkę, z tych  ku przestrodze. Nie zniszczyło to jednak bardzo moich odczuć i polecam go z tym, że jednak głównie młodszej widowni, gdyż jej powinien on głównie przypaść do gustu.


Zjawa

Film, o którym było naprawdę głośno. Zbierał on wiele nagród, pochlebnych recenzji. Stwierdziłam ostatnio, że najwyższy czas go w końcu obejrzeć. Nie zawiodłam się.. Przepiękne ujęcia, atmosfera. W dodatku wątek rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej. Naprawdę warty uwagi.

Łotr 1

Po 7 części Gwiezdnych Wojen nie mogę doczekać się następnej, więc wiadomość o filmie w moich ulubionych klimatach, lecz bez rycerzy jedi wywołała u mnie mieszane uczucia. Musiałam pójść na nią do kina, gdyż  miałabym później spore wyrzuty sumienia. Spodobał mi się jednak  ten tytuł i z pewnością nie zaniżył poziomu. Trochę moim zdaniem akcja zbyt długo była powolna, by nagle przyśpieszyć, ale to jedyne moje zastrzeżenie. W dodatku końcówka...

Mroczne cienie



Filmy Tima Burtona można uwielbiać, bądź szczerze nie cierpieć. Ja należę do jego szczerych zwolenników i w tym roku postanowiłam nadrobić braki w jego dziełach. Przypadkiem początek  trafił na "Mroczne cienie". Nie jest to może jego najwybitniejszy tytuł, ale ciekawa czarna komedia. Wielki plus ode mnie dostaje  za wnętrza oraz kostiumy.

10 Coverfield Lane

Lubię, kiedy w trakcie oglądania filmu do samego końca nie wiemy, co jest prawdą, co kłamstwem. W  "10 Coverfield Line" jest to idealnie podane. Przerwanie nagle seansu należy do rzeczy niewykonalnych.
Do fabuły mam trochę zastrzeżeń, ale za to za niepewność i emocje towarzyszące oglądaniu tego tytułu należą się głębokie ukłony.


Carol

Nastrojowy film o miłości, która nie powinna mieć miejsce. O cierpieniu, pragnieniu wszystkiego co najlepsze dla bliskiej osoby. Ciekawa historia opowiedziana w wyśmienity sposób.


Co się wydarzyło w Madison County 


Film, który wiele osób będzie kojarzyć. Wyjątkowa i orginalna historia o niezwykle silnej miłości. 
W dodatku nie tej popularnej, pierwszej, którą widzimy na dźwięk tej nazwy. Naprawdę warto zobaczyć.

Dziewczyna z portretu

Kolejny film w tym zestawieniu, o którym było naprawdę głośno i nie dziwię się temu. Przepiękna i kontrowersyjna historia opowiedziana w niezwykły sposób. Przepiękne ujęcia, artystyczna atmosfera.
Warto, naprawdę warto poświęcić mu swój czas, który obiecuję nie będzie zmarnowany. Dla wszystkich, którzy interesują się sztuką, rzecz obowiązkowa.

Ukryte Działania
Matematyka i żmudne obliczenia nie są moją najmocniejszą stroną, lecz po tym filmie, tak kusi, aby usiąść z podręcznikiem. Historia kobiet, które w trudnych czasach nie tylko dla "słabszej" płci, lecz również osób o czarnym odcieniu skóry, pragnęły sięgać po swoje marzenia. Ich wyjątkowe losy mogą z całą pewnością służuć za inspiracje.


La la land

Film, który zdobył naprawdę sporo nominacji do Oscarów. Sprawdzając ankiety Filmwebu sądzę, że co najmniej dwie stastuetki on zdobędzie. Uwielbiam musicale, toteż byłam bardzo go ciekawa. Niestety, nie zachwycił mnie on. Nie twierdzę, że jest zły, ale widziałam sporo lepszych. Pod wrażeniem jestem jednak ujęć oraz scenografi. Piosenki nie do końca mnie przekonywały. "City of stars"  było przyjemne, lecz moim faworytem jest "Audition/ The Fools Who Dream".  Moim zdaniem na tyle nominacji nie jest jednak  wystarczający...

Nocny portier

Na koniec zostawiłam film, który mimo produkcjilatach 70 wciąż szokuje. Tytuł, dla którego słowo kontrowersyjny, to zdecydowanie zbyt mało. Opowiadający o tematach jak relacja kat-ofiara, odpowiedzialność za własne czyny, próby zapomnienia o przeszłości, pożądanie, pojęcie miłości, przywiązanie. Jak dla mnie sposób w jaki opowiedziana jest ta historia jest naprawdę niezwykły. Mam kilka zastrzeżeń, lecz w porównaniu do uczuć, które on wywołuje, szybko blekną.... 

sobota, 7 stycznia 2017

Plany na 2017 rok



Powoli dobiega końca pierwszy tydzień nowego roku. Myślę, że to ostatni dzwonek, by dokonać planów, marzeń na 2017. Każdy z nas kiedykolwiek jakieś obiecywał sobie. Różnie z nimi bywa, ale mam nadzieję, że uda nam się je dopiąć. Swoją listę spisałam kilka dni temu a oto kilka z punktów, o których chcę opowiedzieć.

Przede wszystkim czytać jak najwięcej, ale to chyba nikogo nie dziwi ;) Niestety, zaczynam odczuwać, że z każdym rokiem jest coraz więcej obowiązków, nauki a czasu wolnego, który mogłabym poświęcić mojej pasji coraz mniej...  Mimo to corocznie składam tę obietnicę, gdyż warto mieć marzenia. W tym roku wyjątkowo wcześnie zaczynają się ferie, więc luźniejsze chwile już za niedługo. Przydadzą mi się one, gdyż od dawna obiecuję sobie lekturę "Ciemnej strony miłości", której objętość jest dość imponująca, toteż od niej chcę zacząć ten rok.

Drugą moją pasją i rzeczą dość ważną  są języki obce. W dzisiejszych czasach ich znajomość jest naprawdę konieczna. Ja na szczęście lubię się ich uczyć i w tym roku pragnę znacznie podnieść poziom ich znajomości, zwłaszcza języka angielskiego. Moim celem jest, aby po wakacjach móc swobodnie oglądać filmy w orginalne bez posiłkowania się napisami w tym języku. Mam zamiar zapoznać się również z jak największą ilością seriali również po  angielsku. Planuję przerobić jak najwięcej podręczników, samouczków a co kwartał robić sobie test na słownictwo i gramatykę, by sprawdzać swej postępy. Planuję niedługo napisać posta o moim uczeniu się angielskiego, tymczasem chciałam ogłosić moje wyzwanie na 2017 rok! W tamtym roku miałam przeczytać najlepsze ksiażki wybrane w plebiscycie portalu Lubimyczytac.pl. Zastanawiałam się, czy może znów nie powziąć tego zamiaru, ale wpadłam na inny pomysł, powiązany z planami językowymi.

Przeczytać 6 książek po angielsku! Zastanawiałam się początkowo nad 12, ale stwierdziłam, że na początek  czytania w orginale może być to nazbyt wielka liczba zwłaszcza, że będę sięgać również po inne tytuły. Postanwowiłam, więc zmniejszyć liczbę i zobaczać co z tego wyniknie. Myślę, że połączenie moich dwóch, głównych zainteresowań może przynieść interesujące owoce, których już jestem ciekawa.

Rozpisałam się o angielskim, ponieważ mój poziom jegoznajomość zaczyna sprawiać mi przyjemność a nauka przestawać zwykłym uczeniem regułek i kolumn ze słówkami a interesującą przygodą. Dla porównania i równowagi z moim językiem niemieckim jest odwrotnie. Moje losy z nim związane, to właśnie  żmudne początki. Uczę się podstawowych wyrażeń, zwrotów, wymowy. Czuję się trochę, jakbym wróciła w czasie, ale co ciekawe, jest to interesujące przeżycie. Na szczęście posiadam kilka interesujących i przejrzystych podręczników. W tym przypadku planuję, by do końca roku moja znajomość umożliwiała mi kontakt, choćby jakąś krótką rozmowę np. w sklepie. Chciałabym czytać też swobodnie bardzo proste teksty, ponieważ myślę, że później jest już łatwiej.

W 2017 roku chciałabym oglądać zdecydowanie więcej filmów. Zapoznać się z kultowymi tytułami, ale również lepiej śledzić nowości. Jako cel, inpirację powzięłam zapoznać się bliżej z filmami Tima Burtona, którego wizje po prostu uwielbiam. Smarzowskiego, o którego twórczości było ostatnio dość głośno.
Wyrobić sobie opinię o uwielbianym przez wiele osób Woodym Allenie. Przede wszystkim chciałabym, jednak odnowić swoją znajomość filmów Andrzeja Wajdy. Dla wielu osób autorytet, inspiracja. Ceniony przez wiele osób. Bardzo uwielbiam jego dzieła  i chciałabym jeszcze raz obejrzeć tytuły pamiętane z dzieciństwa,  dostrzec w nich to co uciekło mi wtedy a obecnie może stać się czymś znaczącym a przede wszystkim nadrobić braki w tych, które jeszcze nie poznałam.

Pragnę również lepiej śledzić nagrody książkowe takie jak : Booker, National Book Award, Nagroda Literacka Nobla  itp. oraz polskie ; Nike czy Paszporty Polityki. Chciałabym też przyjrzeć się odznaczeniom filmowym, których jest tak wiele. Często o nich słyszymy, migają gdzieś przed oczami, ale nie znamy ich bliżej. Chciałabym, to zmienić i dowiedzieć o nich więcej.

Trochę jest tych punktów a co najlepsze, to tylko te związane z kulturą, nauką a ogólnie mam jeszcze kilka prywatnych.Wiele tych wspomnianych , ale są przyjemne i myślę, że mam  duże szanse, iż je zrealizuję w całości a zwyczajowo pod koniec roku podsumuję. A jak u was wyglądają noworoczne plany, marzenia?

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Filmy ostatnich tygodni


Uwielbiam oglądać fimy, żałując tylko  ciągle, iż czas tak szybko ucieka...  Lubię poznawać nowe, interesujące tytuły w kinie. Niestety, nie zawsze mi się to udaje. Ten rok obfitował w tak wiele wartych uwagi pozycji, których nieobejrzenie doskwierało mi. W moim mieście odbył się w tym miesiącu przegląd kina polskiego, na którego 4 filmy zdobyłam bilety. Nie są to wszystkie seanse jakie chciałabym uzupełnić z tegorocznej polskiej kinematografi, wielu wciąż brakuje, ale mimo to jestem szczęśliwa. W międzyczasie na  kilku pozycjach  zagranicznych udało mi się zagościć. Oto moje podsumowanie ostatnich tygodni.

"Kamper"

Tytuł opowiadający o młodym małżeństwie. Dwóch trzydziestolatków, poznornie zadowolonych ze związku. Czy wszystko jest jednak tak idealne? Ukrywane problemy rosną w siłę, niewypowiedziane kwestie robią się coraz poważniejsze. Moim zdaniem nie jest to wybitny film, ale nie jest  też zły. Trochę więcej może oczekiwałam, ale cieszę się, iż poszłam na niego. Ciekawie się go oglądało, zwłaszcza dzięki Piotrowi Żurawskiemu, którego bardzo polubiałam po jego roli "Bodo".  Drażniło mnie lekko, iż po przyjrzeniu się zwiastunom wiele rzeczy już widziałam, ale cóż taki los zaspakajania wcześniej ciekawości..

"Powidoki"

Bardzo pragnęłam go obejrzeć. Ostatni film Andrzeja Wajdy. Wystarczający powód, jak dla mnie. Nie zawiodłam się.. Smutna historia, opowiedziana w znakomity sposób i skłaniająca do głębokich przemyśleń.
W poetycki sposób opowiadająca o człowieku, który musiał wybierać między lojalnością wobec swoich zasad, ideałów a wygodniejszą, poprawnie polityczną drogą. Przede wszystkim jednak o samotności...


 "Ostatnia rodzina"

Bardzo rozpaczałam, gdy przegapiłam go w kinach i bardzo ucieszyłam widząc na liście przeglądu. Muszę przyznać, że bałam się trochę przed seansem. Miałam obawy czy tytuł ten podoła przedstawieniu tak skomplikowanych sylwetek w sposób nie jednopłaszczyznowy, delikatny i nienarzucający  opini. Czy się udało? Napewno nakręcony jest dobrze, ciekawie. Zwłaszcza osobom, które znały ich losy wcześniej mogły dostrzec wiele ciekawych momentów, symboli. Niestety kilka rzeczy ( czego się domyślałam wcześniej) było zbyt dosłownie pokazanych, co trochę kłuło mnie w oczy, ale zdaję sobie sprawę, że nie dało się tego zrobić inaczej, chyba... Mimo to cieszę się, że nareszcie powstał tytuł mówiący o tej tak smutnej historii.

"Zjednoczone Stany Miłości"


Idąc na seans "Zjednoczonych miłości" nie spodziewałam się jak bardzo będzie on kontrowersyjny i dosłowny... Czytałam wcześniej wywiad z reżyserem oraz kilka pochlebnych recenzji. Tymczasem.. Większa część widowni była oburzona, zniesmaczona, jednym słowem nie podobał się. Cóż, muszę przyznać, iż pokazano wiele sfer w sposób głęboko naturalistyczny... Właśnie przez to moim zdaniem warty też uwagi. Szanuję i bardzo lubię polskie kino, ale do najodważniejszych nie należy (chociaż zmienia się to, powstaje coraz więcej szokujących pozycji). Film  ten zaś zdecydowanie taki jest. Nie polecam osobom bardzo wrażliwym, ale chyba warto obejrzeć choćby z czystej ciekawości, gdyż trudno po końcowych literach powiedzieć o swoich odczuciach, objętne. Zdecydowanie jeden z tych, nad którymi się zachwyca bądź głęboko  nienawidzi. Zaś tematy porusza naprawdę ciekawe, tylko że forma bardzo prowokująca, lecz o to pewnie chodziło...

"Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć"



Na ten film czekałam około roku i ledwo wszedł do kin nie mogłam wyczekać, aż pójdę na jego seans. Kolejny raz powracamy do świata magi. Niech fanowie Harrego Pottera nie lękają się, iż zepsuje on czar naszego kochanego cyklu. Historia w nim opowiedziana dzieje się w cześniej w dodatku w Stanach Zjednoczonych (  Jak dla mnie wielki plus, bo  Nowy Jork w dwudziestoleciu międzywojennym. Jak nie dać mu się oczarować?) i opowiada o losach przesympatycznego  Newtona Scamandera  . Jego losy opowiedziane są naprawdę ciekawie zaś w filmie nie brakuje pięknych ujęć. Jestem zachwycona!!


 "Timbuktu"


Poetycki, pełen długich kadrów, pięknych ujęć. Nie opowiada wprawdzie histori trzymającej w napięciu, ale robi to  tak odmiennie niż jesteśmy przyzwyczajeni, co nie pozwala porzucić go w trakcie. Tematyką jego jest tajemnicze miasto Timbuktu zaś głównym wątkiem zajęcie go przez ortodoksyjnych, bojowniczych wyznawców Islamu. Myślę, że w obecnych czasach warto sięgnąć po niego, gdyż świat nie dzieli się na białe i czarne a on właśnie o tym snuje opowieść...

"Labirynt Fauna"


W czasie pewnej rozmowy wyznano mi, że "Labirynt Fauna" był jednym z bardziej chorych, męczących filmów w dodatku nieprzyjemnych. Postanowiłam to sprawdzić. W moim przypadku jest jednak odwrotnie. Jak dla mnie ten tytuł był niezywkle ciekawy, orginalnie  nakręcony a ja bardzo to cenię w kinie. Opowiada   z jednej strony fantastyczną historię młodej dziewczynki, drugiej zaś o zmaganiach partyzantki komunistycznej w Hiszpani z faszystowskimi odziałami. Ciekawe połączenie, któremu warto się przyjrzeć moim zdaniem.

"Vaina.Skarb oceanu"


Naprawdę dawno  nie byłam w kinie na jakieś bajce. Zaciekawił mnie jednak tytuł, dość inny od popularnych histori dla młodych widzów. W "Viannie" akcja dzieje się w okolicach Malezji i jej fabuła oparta jest na prawdziwych miejscowych mitach. Kocham wszystko co opowiada o odmiennych kulturach i o razu wiedziałam, że muszę pójść na ten film. Nie zawiodłam się. Jest w nim wszystko co powinno być moim zdaniem w bajkach. Polecam!

"Kopciuszek"


Kolejna baśń, gdyż po miłym przyjęciu poprzedniej postanowiłam pójść za natchnieniem  i obejrzeć również "Kopciuszka". Bardzo lubię, gdy na podstawie animowanych bajek powstają filmy z aktorami. Wprawdzie ta nie była moją najukochańszą z dzieciństwa, ale bardzo spodobały mi się jej ujęcia, sceneria i  przepiękne stroje podczas oglądania zwiastuna. Nigdy nie darzyłam tej baśni wielką sympatią, ale ten film opowiada ją w sposób naprawdę ciekawy i muszę się przyznać, że mimo domyślania się końcówki, trzymał mnie w napięciu do samych liter. Ten niepowtarzalny czar wspominania dzieciństwa...

sobota, 5 listopada 2016

Filmowe podsumowanie


Książki są moją wielką miłością, ale nie jedyną. Muszą dzielić one serce z drugą pasją jaką są filmy.
Pod koniec wakacji planowałam napisać ich podsumowanie filmowie, ale stwierdziłam, że mało tych produkcji i poczekam, aż uzbiera się więcej.  We wrześniu było podobnie, wciąż uparcie twierdziłam, że obecna ilość jest niezadowalająca. Odkładałam tak oto ciągle ten post, aż niedawno stwierdziłam, że uzbierało się ich trochę. Trochę...  Zapraszam na nie krótkie sprawozdanie filmowe ;)

Wywiad z wampirem


O filmie tym słyszałam nie raz, ale nigdy nic nie przekonywało mnie do zapoznania się z  nim. Mylnie myślałam, że wampiry tam przedstawione, będą nieciekawe, mało drapieżne, bardziej z typu tych teraz "popularniejszych", uwielbiabych przez  nastolatki. Nic podobnego... Tytułowe stworzenia nie są nastolatkami chodzącymi do średniej szkoły, ale niezwykle ciekawymi postaciami. Film nie jest też komedią... Fabuła pełna jest przemyśleń głównego bohatera i kilku naprawdę chwytających za serce wątków.  W dodatku pełno w nim pięknych ujęć, cudnych charakteryzacji ( te dawne stroje... ) i muzyki. 

Obecność 2


O tym horrorze  głośno było dosyć w wakacje. Nie dziwię się. Uwielbiam, kiedy zaletami filmów z tego gatunku są nie tylko straszne ujęcia, ale sprawnie opowiedziana historia ( w ogóle jeśli ona jest i ma w dodatku przysłowiowe "ręce i nogi", to już jestem zadowolona) i ciekawy klimat. Nie jest, to może najlepszy przedstawiciel tego gatunku, ale sądze, że warto się z nim zapoznać.

Nosferatu. Symfonia grozy


Zawsze ciekawiło mnie jaki był pierwszy horror. Wiele źródeł podaje, że jest to właśnie "Nosferatu. Symfonia grozy". W dodatku w "Beksińscy. Historia prawdziwa " tytuł ten kilkukrotnie się pojawia. Pewnego wieczoru postanowiłam, że czumu, by go nie obejrzeć? Podczas seansu nie da się ukryć, że  ma już trochę lat, ale dla mnie dodawało, to nawet trochę uroku. Akcja nie należy do szybkich o prawdziwym strachu już nie wspominając, ale mimo to warto choćby z ciekawości go obejrzeć.

Fighter in the wind



Postać założyciela Karate Kyokushin,Masutatsu Ōyamy należy do niezwykle interesujących. Pewnego dnia natknęłam się na wzmiankę o filmie bazującym na niej częścio  i od razu zapragnęłam go obejrzeć. Niestety.... Nie spodobał mi się sposób przestawienia jej w tym filmie.Myślę, że można było, to zrobić innaczej, lepiej.  Jedynie moją sympatię zyskały sceny treningu , ale równie dobrze możnna znaleźć je w internecie i nie oglądać całego filmu.

Leon zawodowiec


Film klasyk, którego nie wypada wręcz nie znać. Sama żałuję, że tak późno się z nim zapoznałam.  Bardzo przypadł mi do gustu. Na wielki plus zaliczam świetną grą aktorską zaś zakończenie....

Sherlock Holmes. Gra cieni.


Bardzo przyjemnie oglądało mi się ten film. Ciekawie przedstawiowa historia, interresujący bohaterowie, ujęcia i zakończnenie....

Legion Samobójców


Kolejny film, o którym dosyć głośno było w wakacje. Sama zaliczam się do osób, które wyczekiwały jego premiery. Wielu  nie przypadł on do gustu i mnóstwo  jest negatywnych recenzji na jego temat. Mnie osobiście się on jednak podobał...  Posiada on zgrabną, ciekawie opowiedzianą historię, interesujących bohaterów ( choć o filmie różnie się mówi, to postacie harley quinn i Jokera zrobiły dużo szumu, moim zdaniem nie bezpodstawnie) świetną muzykę w tle. Nakręcony jest dobrze , tak iż ogląda się go z przyjemnością. Nie raz zaśmiejemy się w trakcie seansu, ale jest kilka naprawdę mocno wzruszających scen, wypowiedzi.

Archiwa Watykanu

Przeglądając różne listy filmowe, portale, ciągle napotykałam na ten tytuł. W końcu postanowiłam się z nim zapoznać. Cóż... W mojej opini jest on słaby. Akcja długo się rozwija, by wręcz śmiesznie przyśpieszyć  pod koniec. Mało straszny a fabuła niezwykle nieciekawa i mało wymiarowa w moim odczuciu.

Królowa pustyni


Film, który od razu przypadł mi do gustu. Akcja dzieje się w egzotycznej, arabskiej sceneri a główna bohaterka jest odważną, silną kobietą. Pełno jest tu pięknych ujęć. Mamy wątek miłosny jak i dużo zadumy. Niezwykle ciekawy i inspirujący.

 Zanim się pojawiłeś


Kolejny film, w którym nie brakuje wzruszeń jak i śmiechu. Historia w nim opowiedziana zapada w pamięć i myślę, że naprawdę warto się z nim zapoznać

Córki dancingu


Oglądałam ten tytuł z kilkoma osobami i nasze odczucia po skończeniu , były całkowicie różne. Ja osobiście jestem nim zachwycona. Orginalna, ciekawa historia, świetne piosenki. Sam pomysł i ujęcia...
Według kilku osób było w prost przeciwnie. Byli nim rozczarowani, twierdzili, że fabuła jest nielogiczna a jedynie co dobre to muzyka. Osobiście polecam "Córki dancingu" i ciekawa jestem jakie będą wasze odczucia. W każdym razie jest szansa, że chociaż ścieżka muzyczna przypadnie do gustu.

 Cały ten cukier


Nie jestem wielką fanką dokumentów, ale czasami lubię je obejrzeć. "Cały ten cukier" opowiada o wymienionym w tytule składniku. Gdzie go znajdziemy, jak działa na nasz organizm, czego o nim nie dowiemy się w prost. Główna postać ( prawdziwa) postanawia poddać się orginalnemu eksperymentowi.
Film nakręcony w orginalny, zabawny sposób. Polecam go z całego serca.

 Do utraty sił


"Do utraty sił", to smutny film o bokserze, który ma wszystko. Jego życie jednak diametralnie się  zmieni a sam będzie musiał zawalczyć o to co najważniejsze. Podobał mi się ten film.  Nie jest, to może najlepszy film w moim życiu, ale myslę, że warto się z nim zapoznać.

Nienarodzony


Kolejny horror ( i  nie ostatni) na tej liście. Ostatnio zaprzyjaźniłam się z nimi bliżej.  Moim zdaniem jest to dobry tytuł.
Według strachu jaki odczuwałam w trakcie oglądania, to nie zajmuje pierwszego miejsca, ale nie narzekam.
Historia jest za to w moim odczuciu naprawdę dobrze skonstruowana tak samo jak dobrze rozplanowane jest napięcie.

Edward Nożycoręki


Wspaniały film o niezwykłym bohaterze. Bardzo przypadł mi ten tytuł do gustu i chętnie do niego powrócę.

Piła ( na zdjęciu jest dwójka, ale nie mogłam znaleźć I )



Film, o którym nie wiem jak często słyszałam. Nie dawno postanowiłam go jednak poznać i jestem naprawdę zaskoczona ! Zawsze sądziłam, że jest to tytuł, którego główną osią są brutalne, pełne krwi sceny.
Okazało się jednak, że mam do czynienia z jedną z ciekawszych fabuł, która bardzo przypadła mi do gustu  za i niedługo planuję obejrzeć następną część.

Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street



Sama nie wiem czego innego mogłam się spodziewać po Timie Burtonie jak nie wspaniałego filmu w specyficznym a uwielbianym przez setki fanów również i  mnie, klimacie. Dodatkowo jest to musical a fabuła naprawdę dopracowana...

 Ouija


Jest to jeden z ciekawszych horrorów,  które widziałam i przyznam, że czułam, to "przyjemne" uczucie w trakcie oglądania. Fabułę nie wiem za to jak ocenić. Byłaby naprawdę świetna, jedna z lepszych wręcz, gdyby nie zakończenie..  Jest to dobry filmy i do tego nie mam wątpliwości, ale uczucia mam lekko mieszane przez ostatnie sceny.

Wyznania Gejszy


Pewnien czas temu czytałam "Wyznania gejszy" i byłam naprawdę nimi zachwycona. Wiedziałam, że jest również film, ale postanowiłam obejrzeć go po lekturze. W prawdzie od jej zakończenia minął już pewien odcienek czasu, ale ostatnio naszła mnie ochota na powrócenie do histori   Sayuri . Różni się on lekko ( naprawdę różnice są detaliczne) i nakręcony jest wspaniale. Mnie lepiej się czytało a następnie zapoznało się z adaptacją co nie zmienia faktu, że obydwie formy są naprawdę niezwykłe.

 Thelma i Louise



Od jakiegoś czasu pragnę nadrobić moje braki w klasykach i tak oto sięgnęłam po historię dwóch  kobiet, które niepozorny wyjazd w góry odmienił całkowicie. Jest to jeden z kultowych filmów "drogi" i nie dziwię się temu. Jest świetny

 Służąca / The handmaiden


Film, którego fabuła może uznana być za kontrowersyjną, ale zapewnie to przyczynia się też do jego sukcesu. "Służąca" opowiada o dziewczynie, która ma za zadanie usugiwać bogatej arystokratce, by zdobyć jej zaufanie i przyczynić do oszustwa. Nie wszystko idzie jednak z planem....  Nie wiedziałam przed załączeniem , że oparty jest na czytanej już przeze mnie książce "Złodziejce". Zmienione jest jednak miejsce akcji tak samo jak zakończenie. Nie jest to wierna adaptacja, ale mi przypadło to do gustu.

Pitbull


Pewien czas temu w kinach pojawił się "Pitbull. Nowe porządki" teraz zaś "Pitbull. Niebezpieczne kobiety".
Postanowiłam zapoznać się, toteż z początkiem. Spodobał mi się ten film. Historia i klimat zapada w pamięć.
Wadą jest momentami nudna akcja, ale nie jest to często.

Bóg nie umarł


Dosyć głośno było o tym filmie. Nie miałam zbytnio zamiaru go oglądać, ale w końcu skusiłam się.
Mam mieszane uczucia. Pomysł dobry, ujęcia również, bohaterowie ciekawi,ale... Brakuje mi czegoś.
Spór będący główną osią mógł być trochę innaczej poprowadzony, gdyż argumenty w moim odczuciu nie były wystarczające. Końcówka zaś.... Zostawię to własnej ocenie.

Na koniec zostawiłam najpoważniejszy i najsmutniejszy tytuł. Kontrowersyjny film, zapadający w pamięć....