czwartek, 28 marca 2013

"Poznam sypatycznego Boga"



Co byś zrobił gdybyś był w szpitalu i pielęgniarka zadała ci pytanie,które na zawsze zapadnie ci w pamięć.
-Czy odnalazłeś swojego Boga?
Eric postanowił wybrać sobie Boga. Dobrze usłyszeliście "wybrać". Autor(jest on bohaterem) postanawia przetestować osiem religi.
Sufizm(odmiana islamu)kabałę,(odmianajudaizmu),wicce,szamanizm,chrześcijaństwo,buddyzm,taoizm,realianizm.
O większośći religi już słyszałam. Jednak o niektóryych mało się mówi np.realianizm.
Realianie wierzą,że kosmici ich stworzyli,wicca to religia z elementami magi,szamanizm to religia w duchy zwierząt.

Autor w każdym rozdziale opisuje inną religie. Nie jest to jednak opis i tyle. Autor zrobił o wiele więcej.
Opisuje przemyślenia jak i  odkrywania danej religi. Książka przypomina mi bardzo "Podróż Teo" Bohaterem jest chłopiec który jest bardzo chory i wyrusza w podróż byodnależ swoją religię.
Książki są różne i obie warto przeczytać. Zauważyłam,że w każdym rozdziale  ( poza szamanizmem)jest osoba,któta nawróciła się na daną religię. Zapewnie autor sprawił tak by przybliżyć ją osobą, które również poszukują swojej.

Książka ogólnie biorąc jest bardzo ciekawa.  Autor pisze lekko i przyjemnie. Zamiast kolejnego "leksykonu"
religi,napisał faboryzowaną historię o puszukiwaniu religi. Momentami jednak wolałabym by było więcej o danej religi,jej dogmatach,sposobach praktykowaniach a nie opisów np.danej potrawy.
Daje jej 3/5

P.S.Książka jest  z może niektórym  znanej seri bieguny. Jest to mój drugi tytuł z tej seri. Czytam teraz "Lalki w ogniu". Za kilka dni pojawi się recenzja.  Poniżej tytuły z tej seri.
Córka polarnika: Zapiski z krańca świata
Czarnobyl Baby: Reportaże z pogranicza Ukrainy i z Białorusi
Do Santiago: O pielgrzymach, Maurach, pluskwach i czerwonym winie
Geografia szczęścia
Historia smaku: Jak warzywa i przyprawy budowały fortuny, wywoływały wojny i wpędzały ludzi w szaleństwo
Instrukcja obsługi Polski
Kałasznikow kebab: Reportaże wojenne
Kierunek Bagdad: Jak zostałem włóczęgą, terrorystą i szpiegiem na Bliskim Wschodzie
Kruchy lód: Dziennikarze na wojnie
Lalki w ogniu: Opowieści z Indii
Mordercy w mauzoleach: Między Moskwą a Pekinem
Pomarańcze w śniegu: Pierwsza zima na Majorce
Poznam sympatycznego Boga: Moje flirty z istotami wyższymi
Przeklęta ziemia
Ruski ekstrem do kwadratu (Reitschuster Boris)
Ruski ekstrem: Jak nauczyłem się kochać Moskwę
Rzeka krwi: Podróż do pękniętego serca Afryki
Świat od kuchni: W poszukiwaniu posiłku doskonałego
Świnki na patyku: Najlepsze opowiadania podróżnicze Lonely Planet
Tajemnica Prezbitera: Śladami papieskiego emisariusza z Wenecji do Etiopii
Ucho na świat
W 80 dni dookoła świata (nie wyjeżdżając z Londynu)
Witamy w piekle: Wyprawy do miejsc odradzanych przez biura podróży
Żony polarników: Siedem niezwykłych historii

niedziela, 24 marca 2013

"Syberiada polska"



Wyobraż sobie,że jest ciemna noc. Śpisz w swoim łóżku,gdy niespodziewnie słyszysz szczekanie psów,krzyki,łomotanie do drzwi. Otwierasz jeszcze dobrze nie brzebudzony a tu milicjant!
I mówi coś co ci się nie śniło nawet w najgorszych koszmarach. Zostaniesz przetransportowany do rosji,sam nie wiesz gdzie.Masz pół godziny by się spakować.

Lub wyobraź sobie,że jedziesz pociągiem. Tłok. Jesteś kobietą i masz małe,kilku tygodniowe dziecko,i powoli tracisz pokarm. A teraz ostatni raz wyobraź sobie,że jesteś na sybieri. Tęsknisz za domem,za Polską.
A tu zimą źle,latem źle. Zimą mróz,a ty musisz cały czas pracować i nawet się nie najesz. Latem zaś plaga komarów i muszek, i znowu nie masz co jeść...

Książka naprawdę świetna. Autor opisał tu coś z czym pierwszy raz spotkałam się w literaturze, z losem zesłanych Polaków na Syberi. Do tego udało mu się wplątać walkę o przetrwanie,perypetie zesłańców,opisy zwyczjów,opisy przyrody oraz, historię Polski.
Co jest do tego zasadniczym plusem? Bohaterowie. Pisarzowi udało się stworzyć bohaterów,którzy przypadną nam do serca,będziemy im współczuć i płakać po ich uśmierci...
Jest tu bardzo dużo bohaterów. Przeważnie jest to minus. Plączą nam się i jeśli autor nie potrafi pisać ich historia jest zaledwie muśnięta. Tego autorowi udało się uniknąć. Przyznaje z początku mylili mi się lecz potem orientowałam się.

Książka nie jest dla osób które mają lekką psychikę. Jest tu wiele brutalnych scen. Jednak po lekturze tej książki nachodzi nas(a bynajmiej mnie)myśl,że jednk ludzie potrafią być dobrzy. Dzielić się choć naprawdę nie mają nic.. Martwić się o siebie i troszczyć choć powinni raczej o siebie. Źli też są jak w prawdziwym świecie. Równowaga musi być. To nie jest bajka. To historia o życiu obdartym z bajek.

Książka bardzo podobała mi się. Wielu bohaterów. Choć najwięcej stron poświęconych jest   Staszkowi jest też o losach  Cyni,Natałce i Jerzym,Honoratce,Kalinowskich.
Książce daje 4+/5. Bo z ręką na sercu na to zasługuje.

środa, 20 marca 2013

"O naturze rzeczy"




Po przeczytaniu "Mnich który sprzedał swoje ferrari" postanowiłam przeczytać coś o buddyźmie.
Niespodziewanie podczas oglądania mojej domowej bibloteczki w ręce wpadła mi książka "O naturze rzeczy". Książka jest przeznaczona dla osób dopiero zaczynają swoją znajomość z buddyzmem jak i dla tych którzy już coś nieco wiedzą ale chcą przypomnieć sobie podstawy jak i pogłębić i sprawdzić swoją wiedzę.

Książka podzielona jest na trzy duże rozdziały i pod rozdziały. W pierwszym poznajemy życiorys buddy i poznajemy cztery podstawowe prawdy.
"Uwarunkowane życie jest cierpieniem.Cierpienie ma przyczynę.Istnieje koniec cierpienia.Istnieje droga która do niego prowadzi" Zdania powyżej są wytłumaczone w książce. Poznajemy też karmę i najważniejsze. Trzy drogi: mała,wielka,diamentowa. Mała droga prowadzi do wyzwolenia. Zaś diamentowa i wielka do oświecenia tylko innymi sposobami. Wielka droga prowadzi przez odczuwanie współczucia dla wszystkich istot. W diamentowej jest też kilka dróg. Jakich? Przeczytajcie książkę,dowiecie się.

Drugi rozdział opisuje zastosowanie wiedzy której w poprzednim rozdziale się dowiedzieliśmy.
Najlepiej opisuje to ilustracja. Jest to domek. Podzielony jest na trzy piętra i dach,a każde piętro ma trzy pokoje. Piętra przedstawiają człowieka przez różne momenty drogi .Drogi dążącej do celu - oświecenia i nirwany.Piętra to:egoista,idealista,jogin i dach-wielka pieczeń. Wielka pieczeń jest jakby ostatnim krokiem,ugruntowaniem wiedzy.Pokoje są takie same. Wiedza,medytacja,działanie. Opisują wiedzę którą powinna znać dana osoba,medytację która jej pomoże i przedewszystkim jak żyć czyli działać.
Trzeci poświęcony jest medytacją. Jest też glosariusz. Taka jakby ściąga. Nazwa i wytłumaczenie co to jest.

Książka naprawdę warta przeczytania! Czasami zatrzymywałam się na dłużej by zrozumieć co autor chciał przekazać.Choć autor łatwo pisze momentami trzeba zatrzymać się,przeczytać kilka razy,utrwalić,zapamiętać. Pierwszy raz przeczytałam przepisy. Zawszę są angielskie tytuły i choć się uczę tego języka, nie umiem tak dobrze. Tu książki są przeważnie po polsku co jest dla mnie dużym plusem.

Książce daje 3.5+/5. Wiem dziwnie napisałam,ale książka wspaniała a czwórka dla trochę lepszych.
Tych co wciągną, zszokują,poruszą pomijaną tematykę.